20 marca 2012

Mądrości...


*********************


   
Zaglądając na bloga  Ewy  mojaalegoria.blogspot.com natknęłam się na takie oto mądrości... :)


"Żeby docenić wartość jednego roku, zapytaj studenta, który oblał końcowe egzaminy"

"Żeby docenić wartość miesiąca, spytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie"

"Żeby docenić wartość godziny, zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć"

"Żeby docenić wartość minuty, zapytaj kogoś, kto przegapił autobus lub samolot"

"Żeby docenić wartość sekundy, zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek"

"Żeby docenić wartość setnej sekundy, zapytaj sportowca, który na olimpiadzie zdobył srebrny medal"

"Czas na nikogo nie czeka. Łap każdy moment, który ci został, bo jest wartościowy. Dziel go ze szczególnym człowiekiem -
- będzie jeszcze więcej wart.”

*******************


*********************

Ps. Ewuniu mam nadzieje, że się nie gniewasz za to, że troszkę zgapiłam od Ciebie...?? :):) 

Pozdrawiam serdecznie i oczywiście dziękuje za odwiedziny!!!!:*:*:*:* 
 

 

02 marca 2012

Trzy po trzy :)

U Was też tak ponuro za oknem jak u mnie?? Słońce znowu gdzieś przepadło bez wieści a kiedy powróci tego nikt nie wie :):) Dziś jednak się ucieszyłam bo na niebie zobaczyłam dwa piękne łabędzie i klucze dzikich kaczek!!!! :) To może zwiastować tylko jedno :):) 


  

Ta dziwna aura skłania mnie  ostatnio  do wielu przemyśleń i własnie niedawno pomyślałam sobie,  że życie naprawdę potrafi być zaskakujące??:) myślę sobie, też że my sami mamy ogromny wpływ na nasze życie .... My ,  nasze myślenie, nastawienie i postrzeganie :) Niestety bardzo często  jest tak , że myślimy i działamy w oparciu o utarte niekoniecznie dobre schematy , co nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty i często powoduje  nie potrzebne komplikacje i nerwy ... 
Prawdą jednak jest też  to, że nie łatwo wyzbyć się nawyków i wprowadzać zmiany....bo to wymaga przede wszystkim wysiłku od siebie samych.

Apropo myślenia i nastawienia do wielu spraw znalazłam ostatnio bardzo pouczającą historyjkę..... 


"Był raz starzec, który miał syna jedynaka i konia. 
Pewnego dnia koń wyrwał się z zagrody i uciekł na wzgórza.
- Uciekł ci koń? A to pech! – mówili sąsiedzi.
- Czemu tak mówicie? – pytał stary. – Skąd wiecie, że to pech?
I rzeczywiście, następnej nocy koń wrócił do zagrody, gdzie go zawsze karmiono i pojono, 
prowadząc ze sobą tuzin dzikich koni. Syn gospodarza zobaczył je, wymknął się bocznym 
wyjściem i zamknął bramę. Nagle mieli teraz trzynaście koni zamiast żadnego. 
Sąsiedzi usłyszeli dobrą wieść i pobiegli do gospodarza.
- Trzynaście koni! Ale ty masz szczęście! On zaś odparł:
- Skąd wiecie, czy to szczęście?
Parę dni potem jego syn próbował ujeżdżać jednego z dzikich koni; został zrzucony i 
złamał nogę. Sąsiedzi znów przyszli wygłosić kolejny pochopny sąd:
- Twój syn złamał nogę. To ci pech! Mądry gospodarz znów odrzekł:
- Skąd wiecie, czy to pech?
I rzeczywiście, niedługo potem w okolicy pojawił się dowódca wojskowy i 
zorganizowano pobór. Wszyscy sprawni młodzieńcy zostali wzięci do armii i wysłani na wojnę, 
z której nigdy nie wrócili. Zaś syn gospodarza ocalał, bo miał złamaną nogę." 

Historia ta  doskonale przedstawia całkiem dobry sposób podejścia do sprawy a czytając ją od razu nasunęło mi  pytanie  ..........  czy potrafię postrzegać w taki sposób  jak  ten starzec czy raczej postrzegam wszystko jak Ci sąsiedzi......?? 
Czy z takim podejściem do życia  człowiek  się rodzi,  czy może to  kwestia wychowania...?
 Chyba  to moje myślenie odbiega daleko od sposobu myślenia  tego starca :) 
No ale cóż nikt nie jest idealny i pozostaje pracować nad sobą :)


                                                                  http://www.pozaschematy.pl






No i na dzisiejszą niepogodę .....



Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za każde słowo :):):) 

                                                                                  

25 lutego 2012

Wyniki Candy i Podziękowania!!!

  Witajcie!!!
Na początku chciałabym z całego serca podziękować za wszystkie życzenia. To również  dzięki Wam weszłam w ten 30- ty rok życia  z uśmiechem na twarzy:) I o to mi właśnie  chodziło:) Myślę też, że nie potrzebnie obawiałam się trójki z przodu  ... ponieważ szczerze powiedziawszy całkiem dobrze się z nią czuję i mam  całkiem dobre przeczucia....co do przyszłości.



A teraz wyniki Candy...



Ogłaszam, że Candy w Między kroplami deszczu.....wygrywa ewoz z http://domowerobotki.blogspot.com/
Gratuluje i proszę o przesłanie adresu na mojego maila !


Wszystkim bardzo dziękuje za udział w zabawie :) za odwiedziny i wszystkie komentarze :)


  

Pozdrawiam serdecznie!!!!:*

23 lutego 2012

JEST!!!!!!!!:)))))))))))))))))))

             
                    No i jest !!!!! moja własna osobista 30- tka nadeszła właśnie dziś:) Powiem Wam, że  czuje się świetnie i to najważniejsze :) 
Życzę sobie dzisiaj tylko tego by ta trojka z przodu przyniosła mi wiele szczęścia,  radości, pomyślności, oraz by spełniły się choć w części moje marzenia :):):):):)






      Pozdrawiam serdecznie z klubu trzydziestolatków :):):):)

Ps. Jutro wyniki Candy!!!!!

19 lutego 2012

WYRÓŻNIONA WYRÓŻNIA !!!!!!!

  Jakiś czas temu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka....a mianowicie  otrzymałam moje pierwsze Wyróżnienie...!!!!!  od Diany  z http://divianaart.blogspot.com/   Naprawdę niezmiernie się cieszę i dziękuje !!!!:) Przy okazji polecam bloga Diany gdzie można podziwiać jej rękodzieła i nie tylko  :)

No i teraz ......to co trochę trudniejsze czyli .... NAPISZ PARĘ SŁÓW O SOBIE !!!! 



No to tak : 

1. Mama czteroletniej Złotowłosej...

2. Zodiakalna Ryba o wielobarwnej, artystycznej duszy , żyjąca czasem w świecie magii i marzeń...

3. Romantyczka uwrażliwiona na wszelakie piękno otaczającego świata....

4.Wielbicielka wszelkich staroci  i rupieci wytarganych z zapomnianych strychów,  starych mebli, książek , fotografii, koronek, etc. 

5. Wielbicielka tajemniczych zamków, opowieści dziwnej treści, ukochanych gór, etc.

6. Zainteresowana starożytnymi cywilizacjami i badaniami wszechświata :)

7. Reszta to słodka tajemnica znana niewielu osobom.... :)

To teraz ja Wyróżniam blogi do których jest mi najbliżej :

1. Utkane z marzeń -  to właśnie od bloga Elisse zaczęła się moja wędrówka po świecie blogowym... co zaowocowało tym, że kilka miesięcy później miałam już swojego bloga:) Dzięki Elisse zrozumiałam, że wiele rzeczy można przezwyciężyć i wiele zdziałać mimo przeszkód.

2. Chata Magoda -   wspaniały blog w którym widać, że tak naprawdę w życiu wszystko jest możliwe, marzenia  się spełniają, a człowiek w końcu znajduje swoje miejsce na ziemi...! I w dodatku te góry..... 

3. Alina-lifeafter - blog przeze mnie odwiedzany bardzo często. Sama Alinka to wspaniała osoba, którą  niezwykle cenie... Ty już wiesz Alinko za co ;):*:)


4. Perełki czasu - w blogu Ewuni jest coś takiego co bardzo mnie przyciąga:) Można znaleźć tam dużo ciepła i inspiracji. 

5. Zapach Wspomnień - to blog Madzi, który również jest dla mnie bardzo inspirujący. Lubię tam często zaglądać :)

Hmmm pewnie jeszcze bym mogła tu w nieskończoność Wyróżniać blogi, które obserwuje i, które wniosły wiele zmian do mojego życia. Dla mnie wszystkie są wyjątkowe i warte wyróżnienia, ale  te wypisane najbliższe mojemu sercu :)


Jeszcze raz dziękuje Diano za wyróżnienie. 
Zapraszam do zajrzenia na blogi, które ja wyróżniłam, bo naprawdę warto. 

Pozdrawiam Wszystkich  serdecznie i Witam nowych obserwatorów  :*!

Dziękuje także  za każdy komentarz :)